Wakacje. Po obiedzie położyłam się na 15 min i przysnęło mi się. Śniły mi się jakieś mumie. Obudziłam się i sprawdzam co robią Szkodniki. Bawią się… Coś tak za cicho się bawią…

Po prostu się bawią?

Tylko czym!

Kilka lalek pookręcały papierem toaletowym!

– No wiesz mamo, tyle tego papieru, więc sobie pożyczyłyśmy!

Pożyczyłyśmy! Akurat… Matka papier w jakiejś promocji kupiła, gdzie kupując jeden drugi był za jakiś grosz, więc na pralce kilkanaście rolek papieru stało. Wiadomo. Co by oszczędzić. To po-oszczędzane 😉

Niemniej kreatywne te Szkodniki. Chciały też balsamować zwłoki lalek, ale nie pozwoliłam im zużyć balsamu do ciała. Stwierdziłam, że mogą balsamować na niby. Chyba za szybko zaczęłam opowiadać im o starożytnym Egipcie 😉 Dobrze, że nie wymyśliły sobie zabawy w jakichś kapłanów i włosów lalkom nie poobcinały…

Ot dzieci 😉

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ