Pierogi z kaszą gryczaną- łemkowski przepis

Pierogi z kaszą gryczaną- łemkowski przepis

Pierogi to wyjątkowa potrawa! Generalnie mogą mieć nieskończenie wiele nadzień. Nadzienie z kaszy gryczanej, ziemniaków i twarogu jest jedną z najsmaczniejszych kompozycji, jaką odkryłam w łemkowskiej kuchni.

W produkcji pomagała mi sąsiadka, bo Szkodniki zjadały je jeszcze parzące 😉 Nie dziwię się!

Pierogi z kaszą gryczaną- łemkowski przepis

Pierogi z kaszą gryczaną- łemkowski przepis

Ciasto

35 dag maki
jajko
ok. 2/3 szklanki letniej wody
sól

Nadzienie

10 dag kaszy gryczanej
2 dag tłuszczu do kaszy
30 dag ziemniaków
15 dag twarogu
10 dag cebuli
10 dag słoniny (zamiast słoniny użyłam masła)
sól, pieprz

Kaszę opłukać, zalać wrzącą, osoloną wodą z dodatkiem tłuszczu (dodałam łyżkę oleju lnianego), zagotować mieszając. Kaszę można ugotować na parze.  Ziemniaki ugotować. Zemleć z serem, wymieszać z kaszą oraz drobno pokrojoną i podsmażoną cebulą. wyrobić ciasto pierogowe, wykroić szklanką krążki. Nakładać nadzienie i lepić pierogi. Po ugotowaniu okrasić. Osobiście smakowały mi ze śmietanką.

Pierogi z kaszą gryczaną- łemkowski przepis

I znów wyszło danie wegetariańskie 🙂 Na cztery osoby lub więcej jak u nas (dzieci z kamienicy na odległość wyczuwają pierogi i niby przypadkiem wpadają, kiedy wyciągam je z wody) polecam od razu przygotować podwójną porcję. Jedna porcja to zdecydowanie za mało! Takie pierogi świetnie skomponują się z czystym barszczem czerwonym. Szkodniki zadowolone są, że skończyłam studia i mam przerwę w prac, bo częściej gotuję im to, co lubią i to co jest pracochłonne. Starsza stwierdziła, że nauka szkodzi nie tylko na głowę….
Również szkodziła ostatnio na żołądek 😉 Przez to, że ostatnie tygodnie jestem w domu, nadrobiłam rozpieszczanie szkodników ukochaną pomidorową i naleśnikami z domowym dżemem 😉

Nigdy nie gotuję bez muzyki w tle. Tym razem polecam Tadirindum, nawiązując do nauki jako rywalki ulubionych potraw Szkodników ;). Muzyka tym razem nie łemkowska, ale oczywiście folkowa!
Jeśli spodoba wam się gotowanie z Tadirindum, koniecznie polubcie ich na Facebooku! 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ