Pośpiewane

1
600

Pośpiewane

Szkodniki od wczoraj w domu z gorączką i bólem gardła. Wiadomo, jesień. Dostały syropki i wczoraj przespały prawie cały dzień. Dziś syropki pomogły, gorączka spadła a gardełka przestały boleć.

Zaczęły śpiewać. Urządziły sobie konkurs i udają, że salon to scena. Drą się na całe gardło rymując kawałki Kultu i Taty Kazika.

– Dzieci ciszej! Znów zaczną was boleć gardła!

– E tam!

I wydzierają się tak przez pół dnia.

– Skoro już was nic nie boli, to może jednak jutro pójdziemy do placówek edukacyjnych? – Zadałam nieprzemyślane pytanie.

Szkodniki leżą. Jak na zawołanie wróciła im gorączka i znów bolą gardła.

No to pośpiewane…

Pośpiewane…

Ot życie 😉

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.