O matko! Pająk!

O matko! Pająk!

O matko! Pająk! Dawno temu zanotowałam: - Mamo, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - drze się Starsza - Co się dzieje? - nawet nie wstaje sprzed biurka bo takie aaaaaaaaa może oznaczać wszytko z reguły nic poważnego. - Mamo robak! Zabij go! -...

Eko-logicznie

Eko-logicznie   Czy wasze dzieci też tak dużo chcą wlewać płynu do wanny? I mnóstwo szamponu na raz zużywają? Nowy kupiony płyn. Młodszy Szkodnik kąpie się "siama bo jestem duzia juź tlośkę". Taka kąpiel to ciągle straty....

Fabryka butów

Fabryka butów Wracam z zajęć późno. Szkodniki przytulają się, jakby mnie z trzy dni nie widziały. Usiadłam sobie na podłodze i rozwiązuję moje czerwone trzewiki. - Eh, mamo ciągle w tych samych butach chodzisz. - Starszy...

Zakręcony Szkodnik…

Zakręcony Szkodnik... Zbieracie zakrętki? Bo my tak. Zostałam do tego zmuszona już dawno temu przez Starszego Szkodnika. I dobrze! Nakrętki zbierają przedszkola, szkoły, różne sklepy. Na naszym terenie zakrętki zbiera fundacja Czas Nadziei dla chorych...

Białko w kosmosie…

Białko w kosmosie... Moje dni nieco się skurczyły, ale dobra organizacja musi pozwolić nawet na notowanie. Przecież nie mogę nie spisać chwil niezwykłej kreatywności dzieci ;) Wczoraj, a może przedwczoraj Szkodniki z Filipkiem malowały farbami. Rozłożyli...

Mamo! Narysuj mi babeczkę… I przepis na babeczki bananowe

Mamo! Narysuj mi babeczkę... Szkodnik pierwszoklasistka codziennie odrabia zadania. Często musi coś narysować i wtedy prosi mnie o zademonstrowanie jak to zrobić. I tak wczoraj: - Mamo pokaż jak rysujesz babeczkę. Od razu skojarzyła mi się babcia...

Pogadanki przy biurku…

Pogadanki przy biurku... - Posprzątaj na swoim biurku - mówię do Starszego Szkodnika. - Nie chce mi się. Nie mam zadań do odrobienia, więc nie muszę mieć czystego biurka. - Kiedyś będziesz mieć zadanie. - Pani powiedziała, że...

Spryciula

Spryciula Starszy Szkodnik to pierwszoklasistka. Codziennie dumnie zakłada plecak pełen ciężkich książek i zeszytów i kredek itd (nasze plecaki też tyle kiedyś ważyły?) i pędzi do szkoły. Polubiła szkołę. Plecaka nie polubiła. Kupiłyśmy go wspólnie. Zwróciłam...

Szczęście…

Szczęście... Wracamy do domu. Trawnik koło jakiegoś bloku. - Popatrzcie dziewczynki znalazłam czterolistną koniczynkę! Szkodniki z nosem przy ziemi szukają swoich. - Mam! Mam! Starszy Szkodnik znalazł swoją. Młodsza zaczyna się niecierpliwić. Wtedy Starsza położyła swoją zerwaną koniczynkę...

Szczęście w różowych podkolanówkach

Szczęście w różowych podkolanówkach - Ma­musiu...? - Tak? - Co to ta­kiego jest szczęście? - Wiesz córeczko, to stan w którym codzienne problemy nie są w stanie przesłonić chwil radości. - Takich jak spacer z tobą i szukanie czterolistnych...

Ostatnio uchwycone