Jak to praca potrafi matkę zmienić…

Poranki na Szkodnikowie są w większości podobne. Nieco chaotyczne, o zapachu kawy zbożowej z kardamonem. Przytulania Trusi i ściągania Młodszej, wręcz siłą z łóżka. I dziś było podobnie... Nie przepadam za prasowaniem. Kiedy Szkodniki były...

Czas się wybrać do okulisty…

Zdaje mi się, że muszę iść do okulisty. Dlaczego postawiłam taką diagnozę? Słuchajcie. Do Szkodników przychodzą koleżanki i koledzy. Normalka.  Dziś rano była koleżanka Szkodnika Starszego M-ka. M-ka jest cudownym dzieckiem, bo na każde pytanie: -...

Zwyczajnie

Wczoraj do drugiej w nocy pakowałam w słoiki paprykę i ogórki, podczytując "Ch***ową panią domu". Co tam cztery godziny snu. Wstanę niczym rześki skowronek, o szóstej rano. Ubiorę się w coś ładnego, makijaż zrobię i...

Na przejściu granicznym…

Ukraina jest cudna, przejście graniczne - nie! Kolejki i kontrole trwające zdecydowanie za długo. Jadąc z dziećmi trzeba być przygotowanym. Dodatkowe kanapki i napoje obowiązkowe. I dobry humor!  A to mamy zawsze ;) Granica, Medyka....

Jaka matka, taka córka…

- Mamo, zrób mi na kolację kanapkę z wędlinką, tą co kupiłyśmy na jutro, na wycieczkę. - Już działam. Otwieram lodówkę i szukam wędliny. Pierwsza półka, druga, trzecia. Nie ma. Szukam w torebce. Nie ma. Sprawdzam...

Burza

Wczoraj byłam chwilę ze Szkodnikami u kumpeli. Kumpela ma dość świeże dziecko (roczek i coś...) i Szkodniki są w nim zakochane. Tak się stało, że Starszy Szkodnik niechcący stłukł cioci kubeczek. Dzisiaj po wyjściu...

Zwyczajny, niezwyczajny dzień

Dziś znów pokonałam swoją słabość. I drugą pokonuje właśnie teraz. Jakiś czas temu obiecałam sobie, że będę się chwalić. Dlaczego mam nie mówić, że - tak jestem w tym, czy tamtym dobra? Czy się...

Klucze

Foto: https://pixabay.com/ Generalnie bardzo rzadko coś gubię. Sama czasem czuję się zagubiona, ale zgubić coś? Raczej nie. Stało się. Zgubiłam klucze do mieszkania jakieś dwa tygodnie temu. Najpierw przeszukałam wszystkie dwie torebki, później plecak. Kluczy nie...

Zjadłbym coś

Obrazek: https://pixabay.com/pl - Zjadłbym coś, a sam nie wiem co! - Filozoficznie stwierdza Prywatny Wiking, kierując się w stronę lodówki. - Jedz co chcesz! Lodówka pełna. Mija chwila i widzę, jak PW dzierży w dłoni pęto wiejskiej. Żuje,...

Romantyczny koteczek

To że przyciągam do siebie przygody, to fakt. Jak dłużej coś się dziwnego, ciekawego, niesamowitego obok mnie nie dzieje, to zaczyna być dziwnie...  Ostatnio właśnie jakoś tak wszystko przycichło, choć może to i dobrze,...

Ostatnio uchwycone