Ukryta prawda

Ukryta prawda To zrozumiałe, że matki miewają tajemnice. Jako normalna matka i kobieta ja również. Mam tajemnice, marzenia i zachcianki. Większość tajemnic udaje mi się zachować na zawsze na dnie swojej pamięci. Poza tym jestem...
plac zabaw

Antymatka roku…

  Antymatka roku...   Dziś przeszłam samą siebie... Dosłownie przeszłam! Ale po kolei. Kończę pracę nad pracą licencjacką, skończyłam praktyki w lokalnej gazecie i kończę się wakacyjnie ze Szkodnikami ;) Dziś czekam na ważną informację i cały dzień...

Jak to praca potrafi matkę zmienić…

Jak to praca potrafi matkę zmienić... Poranki na Szkodnikowie są w większości podobne. Nieco chaotyczne, o zapachu kawy zbożowej z kardamonem. Przytulania Trusi i ściągania Młodszej, wręcz siłą z łóżka. I dziś było podobnie... Nie przepadam...

Czas się wybrać do okulisty…

Czas się wybrać do okulisty... Zdaje mi się, że muszę iść do okulisty. Dlaczego postawiłam taką diagnozę? Słuchajcie. Do Szkodników przychodzą koleżanki i koledzy. Normalka.  Dziś rano była koleżanka Szkodnika Starszego M-ka. M-ka jest cudownym dzieckiem,...

Zwyczajnie

Zwyczajnie Wczoraj do drugiej w nocy pakowałam w słoiki paprykę i ogórki, podczytując "Ch***ową panią domu". Co tam cztery godziny snu. Wstanę niczym rześki skowronek, o szóstej rano. Ubiorę się w coś ładnego, makijaż zrobię i...

Na przejściu granicznym…

Na przejściu granicznym... Ukraina jest cudna, przejście graniczne - nie! Kolejki i kontrole trwające zdecydowanie za długo. Jadąc z dziećmi trzeba być przygotowanym. Dodatkowe kanapki i napoje obowiązkowe. I dobry humor!  A to mamy zawsze...

Jaka matka, taka córka…

Jaka matka, taka córka.. - Mamo, zrób mi na kolację kanapkę z wędlinką, tą co kupiłyśmy na jutro, na wycieczkę. - Już działam. Otwieram lodówkę i szukam wędliny. Pierwsza półka, druga, trzecia. Nie ma. Szukam w torebce....

Burza

Burza Wczoraj byłam chwilę ze Szkodnikami u kumpeli. Kumpela ma dość świeże dziecko (roczek i coś...) i Szkodniki są w nim zakochane. Tak się stało, że Starszy Szkodnik niechcący stłukł cioci kubeczek. Dzisiaj po wyjściu z...

Zwyczajny, niezwyczajny dzień

Zwyczajny, niezwyczajny dzień   Dziś znów pokonałam swoją słabość. I drugą pokonuje właśnie teraz. Jakiś czas temu obiecałam sobie, że będę się chwalić. Dlaczego mam nie mówić, że - tak jestem w tym, czy tamtym dobra?...

Klucze

Klucze Generalnie bardzo rzadko coś gubię. Sama czasem czuję się zagubiona, ale zgubić coś? Raczej nie. Stało się. Zgubiłam klucze do mieszkania jakieś dwa tygodnie temu. Najpierw przeszukałam wszystkie dwie torebki, później plecak. Kluczy nie...

Ostatnio uchwycone