Perfekcyjna pani domu

Perfekcyjna pani domu... To nie ja. Bliżej mi ch*** pani domu. Może i gotuje wybitnie smacznie, ale do innych prac domowych nie mam większego zacięcia. Dom to nie muzeum i już!  Ale do czego zmierzam... Wymyśliły...

Dramatyczne sytuacje na półkolonii

Dramatyczne sytuacje na półkolonii Jako, że pracuję wysłałam Szkodniki na półkolonie do MDK-u. Dzień pierwszy Nie chciały iść obie. Prosiłam, groziłam, nie i już! W końcu się rozpłakałam i powiedziałam, że jak stracę pracę, przestanę płacić rachunki,...

I znów te… fantastyczne wakacje!

I znów te... fantastyczne wakacje! Bo wiecie, fantastyczne wakacje, bo dzieci naprawdę mają wakacje. Ja częściowo. Studia skończyłam, ale z pracy się nie wypisze, przynajmniej do końca lipca, a później... będzie dobrze ;). Szkodniki po zakończeniu...

Jak to praca potrafi matkę zmienić…

Poranki na Szkodnikowie są w większości podobne. Nieco chaotyczne, o zapachu kawy zbożowej z kardamonem. Przytulania Trusi i ściągania Młodszej, wręcz siłą z łóżka. I dziś było podobnie... Nie przepadam za prasowaniem. Kiedy Szkodniki były...

Mamo, mam dla ciebie prezent!

Starsza wysunęła nos ze swojego pokoju. - Dzień mamy jest w piątek? Mamo, mam dla ciebie prezent! Mogę ci go dać teraz? Bo zwiędnie do piątku. - Skoro ma zwiędnąć to dawaj! Na myśl,  przyszedł mi od...

Przestępstwo prawie doskonałe…

Wszystko wyglądało tak jak zawsze. Na pralce leżało mnóstwo petszopów, brzegi wanny okupowały lalki Barbie, szczotka do włosów spoczywała w zlewie. Normalny widok łazienki po uprzedniej okupacji przez Szkodniki. Jednak mój wysoce analityczny umysł,...
spodnie

Matko! Uważaj co mówisz do dzieci!

Tak właśnie! Matko, uważaj co mówisz do dzieci. - Mamo,  pomóż mi ściągnąć bluzeczkę. - Trochę ciasna, ale zaraz, zaraz! Dlaczego nosisz bluzki na lewą stronę? - Tą od niedzieli. - Po co???? - Mamo, sama stwierdziłaś, kiedy założyłaś...

Dziecięca szczerość

Dobry los sprawił, że na weekend wylądowałam w luksusowym hotelu i jednym z najlepszych SPA na Podkarpaciu. Oczywiście ze Szkodnikami. To były trzy dni taplania się w basenie i totalnego relaksu. No, prawie relaksu,...

Cecha matki…

Pewna fundacja poprosiła mnie, bym napisała coś o sobie, do pewnego projektu. Dorwałam laptopa i staram się coś z siebie wydusić. - Co mamo piszesz? - Piszę o sobie. - Czyli o swoich zaletach i wadach? - Coś...
zadanie domowe

Kiedy dziecko ma zaufanie do matki, niesie to z sobą konsekwencje…

Starszy Szkodnik odrabia lekcje. – Mamo, pomóż! – Oj, dziecko! To proste, przeczytaj zdania i pokoloruj te, które są prawdziwe. Pierwsze jest jakie? – Prawdziwe! – No, i drugie, i czwarte… – I niewiele się zastanawiając, zaczęłam stawiać...

Ostatnio uchwycone