Nauka szkodzi…

Dziś z zajęć wróciłam po dwudziestej. Pobiegłam na chwilę do sklepu. Szkodnik Starszy ze mną. Spotkałam koleżankę z roku i z pół godziny jeszcze rozmawiałyśmy na temat prac licencjackich. Szkodnik zniecierpliwiony pobiegł do domu.

Wróciłam do domu, usiadłam. Przecieram oczy ze zmęczenia. Podchodzi Szkodnik:

– Długo matko będziesz jeszcze studiować?

– Do wakacji. Chyba…

– Nie możesz rzucić tych studiów?

– Mogę, ale nie chcę!

– Mamo, lubisz Pippi?

– Kocham dziecko! – No bo jak nie kochać bohaterów Astrid Linggren?

– To słuchaj uważnie! Pippi mówi, że nauka może zaszkodzić nawet najzdrowszemu człowiekowi!

I pozamiatane…

10 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ